W pokoju było dosyć ciemno .
Do łóżka na którym leżał Niall prowadziła ścieżka z rozsypanych płatków róż i świeczki.
W oku kręciła mi się łezka.
- Niall . Kochanie. Nie trzeba było.- podeszłam do niego i mocno go przytuliłam.
- To jeszcze nie wszystko . - Zza pleców wyciągnął małe czerwone pudełeczko.
Gdy je otworzył łzy lały się strumieniem .
- Jest śliczny.-Powiedziałam jeszcze raz mocno go przytulając .
Założył mi go delikatnie.
Pocałowałam go .
- Hahaha . ale to nadal nie wszystko - powiedział rozśmieszony.- Ale to później. Teraz idź się ubrać i idziemy wszyscy razem na imprezę .
Poszłam ubrać się w to co dostałam od przyjaciół i Zeszłam na dół.
Wszyscy byli gotowi . Wsiedliśmy do dwóch różnych aut i pojechaliśmy .
Gdy otworzyłam drzwi ujrzałam czerwony dywan, a dookoła pełno ludzi robiących nam zdjęcia.
Niall wyszedł za mną i złapał mnie w pasie.
Zaskoczyło mnie to ,że nie uciekał od razu do środka tylko zaczął pozować
Zaczęły się pytania :
-Jesteście razem ?- zapytał mężczyzna zza obiektywu.
- Tak oficjalnie jesteśmy parą .- powiedział pewien swoich słów.
- Jak się poznaliście ?
Spojrzał na mnie i szepnął -Na to ty odpowiedz.
- To było przeznaczenie. - Zaśmiałam się .
- Jak reagują na ciebie fanki i Directionerki.
- Nie wiem . Trzeba byłoby się ich spytać . Na pewno są takie ,które mnie nie lubią , ale one jeszcze nie wiedzą ,że ja wcale nie mam zamiaru zabierać im idola.- Uśmiechnęłam się .- Bardziej wolę ,aby pojechał na koncert uszczęśliwić miliony osób niż jakby miał zostać ze mną w domu oglądając telewizję.
Niall pociągnął mnie za sobą i weszliśmy do środka.
- Jesteś stworzona do wywiadów- pocałował mnie w polik.
Impreza była otwarta. Wszędzie było pełno ochroniarzy .
Nie przeszkadzało mi to .
- Zaraz wracam . - powiedział i podszedł do ochroniarza - Pilnuj jej.
Po chwili zniknął z zasięgu mojego wzroku.
Muzyka przestała grać .
- Cześć- usłyszałam w głośnikach głos Niall'a i szybko podbiegłam do barierki , z której miałam idealny widok na scenę .- Chciałbym coś powiedzieć .
- Niall!! KOCHAM CIĘ !-krzyknęła jakaś dziewczyna z pod sceny.
- Też cię kocham . - Uśmiechnął się .- Ale chciałbym powiedzieć to najważniejszej osobie w moim życiu.Caro?- Wszystkie światła wskazały na mnie , a ja zrobiłam się czerwona jak burak i aby to ukryć zasłoniłam twarz dłonią . - Chciałbym spędzać z tobą każdą wolną chwilę .. Chciałbym - Zaczął się jąkać .-Mówić ci Pani Horan..
Zaczęłąm płakać , a z sali wydobywało się jedno wielkie : Awwwww.
Facet z ochrony złapał mnie za rękę i zaprowadził na scenę .
- Caroline czy zostaniesz moją żoną ?- wyciągnął z kieszeni małe pudełeczko w kształcie serca w którym znajdował się śliczny pierścionek.
Spojrzałam w tłum i ujrzałam przyjaciół i Alex zaczęła - Podziedz TAK!
Nagle sala jedno głośnie dolączyłą do niej.
- Pewnie ,że tak .- Zapłakana przytuliłam chłopaka.
"GORZKO , GORZKO"- krzyczeli , więc pocałowałam mojego narzeczonego .
______________________________________________________--
Hej. Jutro nie pojawi się NEXT bo w domu będę dopiero około 23 ?
Przepraszam , kocham .
Kara

Aaale super!!!! ^^ czekam i tez cie kocham <3 ^^
OdpowiedzUsuńCzytałam z 5 razy bo nie potrafiłam zrozumieć bo źle sie czułam
OdpowiedzUsuńsuuuper czekam na nexta
zajebisty- nic dodac,nic ujac <333/K
OdpowiedzUsuń