To był Niall.
Kamień spadł mi z serca .
Przytuliłam go bardzo mocno.
- Jak się trzymasz skatbie?- zapytał.
- Jakoś.- powiedziałam obojętnie. - Musze ci coś pokazać.
Wzięłam go za ręke i zaprowadziłam do pokoju pokazując karteczkę , którą właśnie znalazłam.
- Masz siostre?- był zdziwiony.
- Widocznie tak..- odparłam.-W jaki sposób mam ją znaleść?
-A może tak imię i nazwisko na koncercie.?
- Dobry plan. A jeżeli nie jest Directioner?
- To napisze na TT i jak będą ludzie dawali RT to pójdzie dalej.
-ok.
- Głodny jestem. Masz coś do jedzenia? - zrobił słodkie oczy.
- Nie ,ale mogę zamowić jakąś pizze. Co ty na to?
- Pewnie.
- Zadzwoniłam do pizzeri i zamówiłam Margarite.o 45 minutach siedzielimśy na kanapie jedząc .
Gdy zjedliśmy Niall powiedział ,że już dzisiaj zacznie akcję z Twitter'em. Zgodziłam się. Przyniosłam laptopa i Nialler zalogował się i napisał.
' Witam moje Crazy Mofos.
Mam do was wielką prośbę.
Poszukuje dziewczyny , ktora nazywa się Martha Fun i zamieszkuje W Niemczech.
Liczę na waszą pomoc #LookingMarthaFun.'
U mamy znalazłam wczoraj jakieś kartony z albumami .
Przyniosłam je i zaczęliśmy oglądać.
Płakałam wspominając sobie ile z mamą przeszłam.
- Nie płacz , księżniczko.- przytulił mnke mocno.
Zadzwonił mój telefon.
- To Pat.- powiedziałam odbierając.
*Rozmowa moja z Pat*
- Hej jak tam?- zapytała
- Już lepiej . Niall jest ze mną . Nie czuje sie już taka smotna.Za 2 dni jest pogrzeb. Później wróce z Niall'em do Londynu.
- Aha.
- Potzrebujesz czegoś z domu? Jak już jestem to moge coś zabrać.
- Nie , nic nie potrzebuję.
- Dobra. Do zobaczenia. Pozdrów wszystkich. - powiedziałam a Pat się rozłączyła.
Ubraliśmy się i poszlimśy na spacer.
Chodzilimśy bezsensownie po Poznaniu . Po kilku godzinach wróciliśmy do domu . Poszliśmy do mnie i położyliśmy się spać.
___________________
Wiem,że krótki ,ale oglądam Paranormal Activity 2 i nie mogę się skupić :)
Super rozdział. Czekam na następny :)
OdpowiedzUsuńSuper
OdpowiedzUsuńNie moge sie doczekac na ciag dalszy *.* twoja najwieksza fanka ^^
OdpowiedzUsuń