~~ Caro~~
Obudził mnie głos Harry'ego .
- Li.. Co ?- Był zdziwiony i wkurzony.

- Caro ? Niall poszedł do kumpla a ty zabawiasz się z Liamem ?
- Hahahaha Hazz to nie tak . - śmiechnęłam się. - Burza była. Bałam się . więc przyszłam do Liama i on zaproponował ,że mogę z nim spać.
- Tak . Tak.
Przez naszą rozmowę obudził się Li.
-Która godzina ?- zapytał zaspany .
-W pół do dziewiątej .- powiedziałam i poszłam się ubrać .
Założyłam to , uczesałam luźnego koka . Poszłam do salonu.
Na kanapie siedział ubrany już Liam .
~~Liam~~
Po chwili dostałem sms'a od Alex .
" Hej to ja lex mógłbyś przyjechać o 12?"
"Nie ma problemu"- odpisałem szybko.
-A ty co się tak szczerzysz? - Zapytała Caro schodząc ze schodów.
- Alex - Powiedziałem aby nikt inny nie usłyszał. - Idę się ubrać.- poszedłem do siebie .
Przebrałem się i pojechałem pod dom Al.
Zanim zdążyłem zapukać drzwi się uchyliły . Al. pewnie widziała jak przyjechałem .
-Hej. Jedziemy ? - zapytała wychodząc z domu i przekręcając kluczyk w drzwiach.
- YY. Tak , pewnie.
Otworzyłem drzwi na miejsce pasażera i zamknąłem drzwi od razu jak dziewczyna wsiadła do środka.
Miała dość krótką spódniczkę ,więc nie mogłem skupić się na drodze.
-Gdzie mieszka twoja kuzynka? - Spytałem speszony.
- Baker Street 27. - powiedziała bawiąc się dalej telefonem .
Po chwili telefon Alex zadzwonił.
-Zostaw mnie !- krzyczała. - nie dzwoń ! nie pisz! ZAPOMNIJ !! - rozłączyła się i zaczęła płakać.
- Co się stało ? Chłopak dzwonił?- Miałem nadzieje ,że zaprzeczy i powie ,że nie ma chłopaka i tak było.
- Nie mam chłopaka.. Jakiś koleś się mnie uczepił.
- Skąd ma twój numer ?- zapytałem zaciekawiony.
- Pewna dziewczyna nazywająca się moją przyjaciółką na portal internetowy dodała moje zdjęcie wraz z numerem .- rozpłakała się bardziej .
Zatrzymałem się na pobliskim parkingu.
- Byłaś z tym na policji?
- Nie.. To nie ma sensu . Ona wie o mnie za wiele. Ona powie wszystkim kto mi się podoba , wyjawi każdy mój sekret - łzy spływały jej strumykiem po policzkach.
Wyszedłem z auta i podeszłem do drzwi pasażera . Uchyliłam je i powiedziałem
- Chodź.
- Ale gdzie?
- Tu w pobliżu jest park . Usiądziemy pogadamy.
Gdy wysiadła udaliśmy się w stronę Parku.
Usiedliśmy na pierwszej wolnej ławce.
-Musisz iść na policję .- Kontynuowałem .
- Nie mogę! Ty nic nie rozumiesz? Sasha jest najpopularniejszą laską w szkole .
- Nie płacz.-Przytuliłem ją mocno i nie puszczałem.
Przez 15 minut siedziała wtulona we mnie w ciszy.
Po chwili wstała z ławki. Podając mi rękę powiedziała: - Jest jedno marzenie do spełnienia .- uśmiechnęła się ocierając łzy .
wróciliśmy do samochodu.
~~Al~~
Gdy dojechaliśmy do Baker Street zadzwoniłam do cioci Kate ( Mama Diany).
- Ciociu tu Alex .
-Hej kochanie- powiedziała radośnie.
-Diana jest w domu ?
- Jest. Zawołać ją.
- Nie ! To ma być niespodzianka . Przypilnuj ,żeby nie wychodziła z domu . Najlepiej żeby siedziała u siebie w pokoju.
- Dobrze .- Rozłączyła się .
- Jesteśmy - oznajmiłam gdy zobaczyłam dom Diany.
Weszliśmy o cichu do środka .
- Hej Ciociu - szepnęłam gdy zobaczyłam kobietę siedzącą w fotelu - Masz jakiś karton ?
- YY.. Alex po co ci karton.?- zapytał zdezorientowany.
Ciocia przyniosła duży szary karton.
- Wskakuj ! -Powiedziałam
- Serio ? - zapytał z niedowierzaniem.- Serio , serio - zaśmiałam się .
Liam posłusznie usiadł w kartonie. Zamknęłam go . Zbliżyłam usta do kartonu i wyszeptałam do niego : -Wynagrodze ci to.
- Ciociu więc tak.. To Jest Liam mój przyjaciel. Jest on w zespole i Diana jest jego fanką .
- Wiem kim jest. Diana ciągle o nim gada " Liam to " "Liam na koncercie się przewrócił "- zaśmiała się kobieta.
- Dianaa!! - krzyczałam .
Dziewczyna zbiegła po schodach rzucając mi się na szyję .
- Masz ten autograf ?- zapytała niecierpliwie .
- Tak i nie tylko .
- Masz coś jeszcze? - zapytała ze łzami w oczach.
- Tak . Patrz -wskazałam na karton- Teraz !- krzyknęłam dając znak Liamowi że ma wstać . Mina dziewczyny była bezcenna .
- Liam ?- Płakała- Nie wierzę ...
__________________________________________________
Podoba się ? :**** /Kara ;)




Jedno wielkie WOW *________________* rozdział jak zwykle boski
OdpowiedzUsuńKiedy następny?
Dziękuję za dedykację jesteś kochana <3
Ekstra!!
OdpowiedzUsuńPewnie ^^
OdpowiedzUsuń