Translate

czwartek, 26 września 2013

Chapter 27

~~Liam~~

- Hej Diana - powiedziałem i przytuliłem mocno rozpłakaną nastolatkę. Płakała jeszcze mocniej.
- Zrobię wam zdjęcie .-oznajmiła Al.- będziesz miała śliczną pamiątkę .
- Poczekaj.- powiedziała Di i pobiegła w stronę pokoju. Gdy była już na schodach krzyknęła - Muszę się ogarnąć . Zaraz Wracam.
Rzeczywiście. Wróciła błyskawicznie.
Alex zrobiła nam małą sesyjkę .
Diana była wyraźnie szczęśliwa.
- Może pojedziemy do lunaparku?-zaproponowała  Diana
- Okej- Odpowiedziałem .
Po chwili do salonu weszła mama Diany.
- AL poszłabyś do marketu po zakupy? Bo ja muszę iść do pracy .
-Nie ma problemu - powiedziała i poszła się ubierać . Dostała listę od kobiety i wyszła , Kate weszła od razu po niej.
- Ty i Alex jesteście parą ?- zapytała  znienacka .
- Nie. Skąd taka myśl?
- Czyli jeszcze nic w tym kierunku nie zrobiła ?- powiedziała cichutko pod nosem do siebie .
- Ale co miała zrobić ? O co chodzi ?- byłem zaciekawiony.
- Dowiesz się w odpowiednim momencie - uśmiechnęła się tajemniczo.
- Opowiedz mi coś o sobie- zmieniłem temat.
- Więc tak.. Nazywam się Diana . Mam 14 lat . Wraz z Al. jesteśmy Directioner od czasów XF.
- Kto jest wasz.. yy to znaczy twoim ulubieńcem? - zapytałem
- Hahaha moim ulubieńcem zawsze był Niall , a teraz Kocham was wszystkich.
-Miło. A Alex? - zapytałem szybko i niepewnie.
- Nie wiem czy mogę ci powiedzieć..- Była speszona.
- Proszę..- błagałem.
- No dobra.. Ale nic jej nie mów. Od kilku lat mówi mi tylko o tobie. Opowiada jak byliście razem w klasie , jak musieliście się rozstać bo wyjechała.
- Ona mówi o mnie?- cieszyłem się.
- Cicho. - Drzwi wejściowe się uchyliły.- Zmiana tematu- powiedziała po cichu aby Al  nie usłyszała.
- Kiedy kolejny teledysk?- Zapytała już normalnym tonem.
- Już za kilka dni pojawi się do 'Best song ever'.- dziewczyna ucieszyła się. - Za 5 dni mamy koncert . Nie chciałabyś się z nami wybrać ?
Dziewczyna zaczęła skakać po sofie. Podbiegła do Alex i coś wyszeptała jej na ucho.


~~Alex~~

Gdy tylko się rozebrałam podbiegła do mnie radosna Diana .
- Powiedz mu że go kochasz ,albo ja to zrobie za ciebie - Szepnęła i uśmiechnęła się złowieszczo.
- Dlaczego jesteś taka szczęśliwa. ?- zapytałam ,bo widziałam ,że energia ją rozpiera.
- Liam powiedział ,że mogę iść z nimi na koncert -Powiedziała.
- Z NAMI- poprawił ją Li- Ty Alex też idziesz .
Ucieszyłam się ,że poznam resztę zespołu .
- To co z tym lunaparkiem?- zapytała Diana.
- Nie mam pieniędzy - posmutniałam ,bo zostawiłam portfel w domu.
-Dzisiaj ja stawiam -Powiedział i puścił do mnie oczko.

Pojechaliśmy.
Gdy tylko zobaczyłam dom strachu wiedziałam ,że Diana będzie chciała tam iść.
I nie pomyliłam się:
-Musimy tam iść- wskazała na budynek.
- Świetnie!- powiedział Liam po czym szybako dodałam :
- Ja zostaję . Boję się .
- No proszę chodź z nami .
- Prooooszę .

- No dobrze.
-Tak! -powiedziała zwycięsko Diana.

Poszliśmy kupić bilety. Przed samym wejściem miałam ochotę się wycofać .
"Nie!'' Pomyślałam ''Robię to dla niej . To jest jej dzień ''
W środku było bardzo ciemno i zimno. Diana szła pierwsza później Liam ,a na końcu ja.
Po chwili coś wyskoczyło przed Dianą. Zaczęła krzyczeć. Wystraszyła się i odruchowo złapałam Liama za rękę.
- Przepraszam- wyszeptałam speszona do ucha przyjaciela.
- Nie szkodzi. - było ciemno ,ale czułam jak się uśmiecha.
Chwilę później coś złapało mnie za nogę. Przerażona zaczęłam krzyczeć.
Po chwili zauważyłam wyjście i szybko wyszłam.
- Hhahaha ale wrzeszczałaś.- Śmiała się Diana.
- To nie jest śmieszne. To nie ciebie złapało cos za nogę. - Powiedziałam srogo.
- Trochę jest. - zaśmiał się Li ,a ja nie mogłam się powstrzymać i też zaczęłam się śmiać .

Zrobiło się późno.
-Odwieziecie mnie ?  Muszę się jeszcze pouczyć. Jutro mam kartkówkę.- oznajmiła Diana
-Paa!- krzyknęła wchodząc do domu.


~~Liam~~

-Odwieść cię do domu czy może pojedziemy do mnie . Poznasz chłopaków. Pat , Caro.- próbowałem ją zachęcić .
- Kto to Pat i Caro? - zapytała zdziwiona.
- Pat ,czyli Patricia to dziewczyna Harrego , A Caro czyli Caroline jest z Niallerem.
- Hmm. Ciekawe.- Powiedziała- Chętnie je poznam.

Pojechaliśmy w stronę domu .
- Wow.. - Wydusiła się ,gdy tylko zobaczyła dom.- Czyli to tutaj mieszka najlepszy boysband wszechczasów - zaśmiała się . Weszliśmy do mieszkania.
____________________________________________

Właśnie zaktualizowałam postacie. Pojawiła się Alex :D

Pozdrawiam Kara :P



2 komentarze: