~~Liam~~
Drzwi się uchyliły .
Moim oczom ukazała się śliczna , drobna blondynka o niebieskich oczach .
-A.Alex?- zapytałem przecierając oczy.
-Tak , Li to ja - uśmiechnęła się serdecznie - wejdż do środka.
Usiadłem na kanapie a dziewczyna na fotelu po drugiej stronie stołu.
- Jak tam ci się układa ?- przerwałem niezręczną ciszę.
- Mogłobyć gorzej - podniosła lekko kąciki ust.
-To znaczy ? Coś się stało?
-Pamiętasz jak w trzeciej klasie się przeprowadziłam i od tamtego czasu się nie widzieliśmy ?
- Tak . Niestety - posmutniałem -Było mi smutno. Byłaś jedyną moją przyjaciółką..
-Więc wtedy moi rodzice zginęli w wypadku ,a ja musiałam się przeprowadzić do Londynu ,do dziadków. Płakałam przez kilka tygodni . Non stop. Nie chodziłam do szkoły , nie rozmawiałam z nikim.- zaczęła płakać.
Usiadłem na fotelu obok niej .
- Nie płacz . - otarłem jej łzy.
- Dobra koniec płaczu .- uśmiechnęła się..- Teraz ty opowiadaj co tam u ciebie .
- Po twoim wyjeździe byłem przybity. Co roku na moich urodzinach nie było nikogo .
- nie zaprosiłeś nikogo?- zapytała dociekliwie .
- zaprosiłem całą klasę. Nikt nie przyszedł.. Później udałem się do X-Factor'a .. nie poszł mi najlepiej .
- Nie mów tak . Byłeś świetny .- poklepała mnie po ramieniu.
-Oglądałaś?-podniosłem na nią wzrok.
- Pewnie ,że tak . Kolejny raz też oglądałam. Wtedy jak byliście złączeni w One Direction to co odcinek wysyłałam kilka sms'ów. Wiedziałam ,że będziecie sławni.
Rozmawialiśmy ok. 2 godziny.
- Bym zapomniała. To dasz ten autograf? Kuzynka by mi nigdy nie wybaczyła.- uśmiechnęła się.
-Pewnie . Masz jakąś kartkę ?- zapytałem
- KARTKĘ!? Ona dała mi zdjęcie .- zaczęliśmy się śmiać.
Zaprowadziła mnie do swojego pokoju na górze. Stanęliśmy nad biurkiem.
-Proszę.- powiedziała dając mi zdjęcie i marker.
- Jak kuzynka ma na imie? - zapytałem .
-Diana.
Napisałem autograf z dedykacją .
Odwrócim się a Al stała tuż przede mną . Miałem ochotę ją pocałować. Zbliżyłem się lekko do niej . Nasze usta byłuy milimerty od siebie.
Ale przeszkodził nam telefon Alex.
-Hej Diana. Tak właśnije dostałam . Jutro ci przywiozę. Tak Liam jeszcze tu jest. Nie bedziemy mu przeszkadzac.
-Nie ma problemu . mogę jutro z tobą do niej pojechać.- szeptałem.
-Dobra Pa.- zakończyła rozmowę.
- Zrobię jej niespodziankę .- powiedziała.
Poszliśmy w strone drzwi. . Ubbrałem kurtkę . Przytuliłem ja szczepczaac do ucha :- Do jutra .
Pocałowałem ja w policzek i wyszedłem. Po przekroczeniu progu jej domu na mojej twarzy pojawił sie wielki usmiech. Wrócilem do domu .
_____________
Może być ? ;)
/Kara *.*
Super *,* nie moge doczekać sie nexta
OdpowiedzUsuńZdobyłam 33% w tescie tvp o filmie :'(
liaś <33
OdpowiedzUsuń