~~Caro~~
Obudziłam się około 9. Nie miałam już podpiętej kroplówki ,więc poszłam się ubrać. Po powrocie do sali zobaczyłam Blondaska trzymającego w ręce wypis.
-Gotowa?- zapytał radośnoe?
- Jeszcze chwilkę.
Złapałam kurtkę i wyszliśmy ze szpitala.
- A gdzie Caro i Hazz?
- Czekają w samochodzie .-powiedział otwierając przede mną drzwi wyjściowe.
Weszliśmy do samochodu.
- Cześć wszystkim.- powiedziałam wsiadając do auta.
Pojechaliśmy pod dom Yomo i Mai.
Zapukałam 3 razy do drzwi. Otworzyła Majka.
- Caro!- krzyknęła i mocno mnie przytuliła.- Tęskniliśmy za tobą.
Weszliśmy do salonu i usiedliśmy na sofie. Zobaczyłam Tomka schodzącego po schodach.
- Yomo,Yomo,Yomo. -powiedziałam pouczająco.
Chłopak mnie przytulił mówiąc :- Miło cię widzieć Caro.
- Gotowi?- zapytał Harry.
- Pewnie .- Powiedziała Maja łapąc walizkę.
- No to chodźmy - dodała Pat.
Zapakowaliśmy się do samochodu i pojechaliśmy w strone lotniska.
Czekał tam na nas niewielki samolot.
Zajęliśmy swoje miejsca . Ja usiadłam oczywiście koło Głodomorka.
- Pójdę pp coś do jedzenia.- oznajmił i wstał. Po chwili wrócił z orzeszkami i 2 butelkami wody .
Po około 30 minutach lotu odwróciłam się do siedzących za nami Pat i Hazzy.
Spali. Wyglądali tak słodko . Z moich ust wydobylo się ciche : - Awwww..
Usiadłam z powrotem na miejscu. W spodniach znalazłam swój telefon i słuchawki i właczyłam listę otwarzania pt. '1D *.*' .Najpierw poleciało ' Nobody Compares' a później 'Back for you' więcej nie pamiętam ,bo przy BFY zasnęłam . Obudził mnie głos Nialla.
- Kochanie .. Jesteśmy w Londynie.
- Już wstaje - przetarłam oczy i ruszyłam w stronę wyjścia..
Na lotnisku kilka dziewczyn zaczęło piszczeć na widok chłopaków. Podbiegły i chciały autografy.
Ja , Pat ,Yomo i Maja usiedliśmy na schodach. Podbiegła do nas jakaś dziewczyna .
- Moge prosić o autograf?- zapytała nie pewnie .
- Ale kogo?- pytałam odwracając się za siebie ,by zobaczyć czy ktoś sławny tam nie stoi. Nikogo nie było.
- No was.- uśmiechnęła się- każdego po kolei.
Daliśmy 'autografy' zrobiliśmy sobie z nią zdjęcie . Po chwili dotarli do nas chłopacy i wyszliśmy z pomieszczenia.
Przed lotniskiem stał biały bus z przyciemnianymi szybami. Drzwi od auta się otworzyły . Zza nich wyskoczył Zayn.
-Vas Happening '?
Wybuchłam śmiechem . Po chwili z auta wyskoczyli po kolei : Louis Liam .
- Chłopaki to Tomek , ale mówcie mu Yomo, a to jego siostra Maja.
Przywitali się i pojechaliśmy do domu.
___________________________
O matko ! :o już prawie 800 :')
Co powiecie na nowy konkurs?
Dawajcie komcie z propzycjami :* /Kara *-*
Super kiedy pojawi sie moja postać?
OdpowiedzUsuńmożecie wyłączyć spr czy jestem robotem, przy dodawaniu kom?
Fajny awww... ^^
OdpowiedzUsuńświetny awwwwwww...
OdpowiedzUsuń