Translate

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Chapter 5 cz 2

~~Caro~~

Zaczęłam płakać jak małe dziecko. Na srtonie głównej widniało ogromne zdjęcie jak Liam trzyma mnie za ręke. " Liam rzucił Danielle dla tajemniczej blondynki. ZOBACZ ZDJĘCIA" 
Chwyciłam telefon i za dzwoniłam do Liam'a 

-Widziałeś to !?-nadal płakałam
-Taaa... Chyba już wszyscy to widzieli ..
-Proszę Cię wytłumacz to wszystko Dani ... Ona mnie nienawidzi- Byłam zrozpaczona..
-Ona rozumie , ale..u
-Jakie ale!?- przerwałam mu nagle
-Niall gorzej to przyjął . On myśli ,że pomiędzy nami naprawde coś jest.. Zrobił mi taką awanturę i wybiegł z domu.
-C.Co? Zabierz Dan i pojedzcie do Nandos ja pójdę do parku.
Rozłączyłam się. Wybiegłam z hotelu . Obeszłam cały pobliski park. Podchodziłam do każdego przechodnia pytając czy widział Nialla . Ludzie gapili się na mnie jak na szurniętą fankę. Nieobchodziło mnie to . Dla mnie najważniejsze było by znaleść ' Blondaska'.
Dobiegłam do stawu . Zobaczyłam chłopaka siedzącego przy samym brzegu.
-Niall?- wyszeptałam żeby go nie wystraszyć.
Obrócił się . Tak to byłon.
Odruchowo uśmiechnęłam sie.
Spojrzałam na jego piękne niebieskie oczy. Jego policzki były spuchnięte od łez.
-Niall . 
-Jak on mógł mi to zrobić!? Myślałem że jest moim przyjacielem..-mówił patrząc w wodę
-To nie tk jak myślisz-podbiegłam do niego zaciskając w uścisku. - On mi wszystko tłumaczyl . Kim była ta dziewczyna , że później pobiegłeś mnie szukać.
-Tak?- zapytał niepewnie..
-Tak głuptasku.-uśmiechnęłam się -Wracając do naszej rozmowy na gali.. Ja też cię lubię ,nawet bardzo.Wtedy w lesie gdy leżeiśmy wtuleni czułam się jak najszczęśliwsza osoba na świecie .
-Bo wiesz zależy mi na tobie . Ja czuje  coś trochę silniejszego od zwykłago 'lubienia'..-spojrzał mi w oczy.- Ale rozumiem, nie jestem w twoim typie.
No i kurczę .. Dałam się ponieść :) zbliżyłam się troszkę do niego  czekałam na jego ruch.
Zrobił to samo . Bez zastanowienia zbliżyłam się na tyle ,że nasze usta złączyły się w jeden namiętny pocałunek. Czułam się cudownie . Usiedliśmy na ławce . Nialler objął mnie ramieniem , a ja się o nie oparłam głową. 
-Kocham cię.-Spojrzeliśmy sobie w oczy .

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz