~~Pat~~
Poprostu nie mogłam uwierzyć w to co się dzieje. Jeszcze wczoraj uważałam go za idiote.. Słodkiego ,ale idiote. A teraz!? Co się ze mną dzieje?
Po chwili zadzwonił telefon . Na ekranie wyśswietliła mi się fota moja i Caro.
-Heeeeeeeeej!!-wykrzyczała mi do ucha.
Ała!-odpowiedziałam odstawiajac telefon od ucha.
-Co ty taka szczęśliwa ?-zapytalam
-Musimy koniecznie pogadać .. Normalnie nie uwierzysz co się stało..Zaraz będe w domu to pogadamy - rozłączyła sie a ja zaczełam sb układać wdarzenia w mojeej głowe..
Po chwili do pokoju wtargnęła Caroline.
-Opowadaj -zaczelam zcekawiona
-Więc tak byłam z Liam'em w kawiarni
-Ii?
-Nie przrywaj mi!
I później Niall wybiegł z domu i ja go szukałam, potem znalazłam i gadaliśmy.. całowaliśmy ..gadaliśmy potem zadzwoniłam do ciebie .
-czekaj, czekaj .. co?
-gadaliśmy ..
- A POTEM!?
-Gadalismy- uśmiechneła się
*spojrzałam na nią srogo*
-No dobra ..Całowaliśmy się .. Zadowolona?-zapytała sarkastycznie
-no to teraz moja kolej. Wiec tak: poodziłam się z Harrym no i jesteśmy razem..
-Serio?-byla szcześliw
-Serio , serio!
Zaczęłyśmy biegać po pokoju . Byłyśmy tak szcześliwe ,że zaczelysmy skakac po łozku.
Po chwili do naszego pokoju ktoś zapukał więc poszłam otworzyć.
-Dzien dobry. Chciałabym państwu przypomnieć,że dzisiaj do 22 trzeba się wymeldować.
-dobrze..
Do widzenia.
Poszlam z powrotem do pokoju..
-kto to byl?
-Recepcjonistka. Powiedziała ,ze do 22 mamy się wynieść..-posmutnialam.
-To co my teraz zrobimy?-zapytała
- Nic.. musimy się wynieść . Idź się pakować.
-A co z chłopakami?
-Nic -powiedzialam pakując walizke
-Nawet się nie pozegnamy!?-Zaczęla płakać..
-Zrozum. Jak sie z nimi spotkamy to będzie trudniej ppgodzić się z tym ,że to już koniec..
Poszła się pakować. Była 21:50.
Poszłyśmy do recepcji później wsiadlysmy do TAXI . Płakałam całą drogę na lotnisko.. Po chwili n zadzwonił mój telefon..
~~Harry~~
Zadzwoniłem do Pat.
-Hej kochanie .. Ty ja jutro spacer. Co ty na to?
-Zapomnij o mnie..-płakałam-Nie dzwoń , nie pisz..
-Ale Pat...
-Kochan cię
*rozłączyła się*
Co ona wygaduje? Dlaczego mam zapomnieć?
Coś musiało się stać . Pobiegłem do pokoju Niall'a.
-Co się dzieje z Pat?
-Nie mam pojęcia. Dostałem tylko sms'a od Caro.
''Pamiętaj ,że cię kocham''
-Dzwoniłem do niej ale nie odbiera..- był załamany
-Zadzwonie do Lou.-był wtedy z El
Hej Lou kiey dziewczyny mialy się wymeldować?
-Wydaje mi się ,ze 23..
-ok dzieki stary..
Niall ,który dzisiaj jest?
-23 a co?
-o Kurwa!
-co się stało?
-Dziewczyny pojechały do domu..-zacząłem rozmyślać
- Jedziemy do nich!-krzyknął Nialler
-Niall nie ma szans.. powiedziały tylko ,że są z Polski. Noch o nich nie wiemy..
-Mam pomyśł.!-wykrzyknął niall.
Jutro mamy koncert ,taak?
-No tak io?-byłem ciekawy co wymyślił
-zobaczysz jutro . Teraz ide spać.
Idąc do pokoju próbowałem pozbierać myśli.
Dlaczego się nie pożegnały?
Nie mogłem spać ..Zamknąlem oczy na 2 godzinki.
Cały dzien nic nie robiłem . Koncert miał byc o 20 a jest 16 wiec jedziemy a próbe.
Nic mi nie wychodziło.
Nadszedł czas koncertu . Niall też był jakiś przybity. Wcale nie tańczył , nie uśmievhał się.. Nadszedł czas na Little Things..
Gdy miałem swoją solówkę poprostu rozpłakałem się i poszlem za scene.
Wróciłem po 5 minutach ,bo nie chciałem popsuć koncertu ..
-Przepraszam- próbowałem się uśmiechnąć.
W tłumie słyszałem tylko
'We love you Harry' 'What's wrong?'
Pod koniec koncertu Niall miał przemawiać.
-Więc tak.. wiem ,że czekacie na inne zakończenie ,ale muszę to zrobić dla siebie i Harrego. Poznaliśmy pewne dziewczyny. Zakochaliśmy się. One wyjechały . Wiemy tylko że mieszkają w Polsce . Nazywają się Caroline i Patricia.
Prosimy was o pomoc. Jeżeli ktos z was coś wie to proszę pisać do nas na tt.
A teraz co do koncertu..
Kochamy was. Jesteście swietni.. Najlepsi fani ever ..
DOZOBACZENIA
.zeszliśmy ze sceny
_______________________________
Hej .. od dzisiaj robimy tak
Żeby pojawil sie nowy rozdział muszą być conajmniej 2 komentarze...
UWAGA!!
Kolejny może się pojawić nawet dzisiaj
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz