Translate

środa, 28 sierpnia 2013

Chapter 10

Ten rozdział dedykuje osobie, której w prawdzie nie znam, ale bardzo mi pomogla w napisaniu tzn. podała pomysl.
Dziękuje Ewelina <3>
~~Niall~~
Po chwili drzwi się uchyliły. Zamias Caro zobaczyłem młodą uśmiechniętą dziewczynę. 

-Eee..Hej zastałem może Caroline?-uśmiechnąłem się na myśl ,że zaraz zobaczę moją księżniczke.
-Taaaaaak-przyglądała mi się uważnie , jakby z niedowierzaniem.-Ca.Caroo. do ciebie - po tych słowach udała   się biegiem do pokoju.
-Niaaall- krzyknęła gdy tylko mnie zobaczyła.
Podbiegła do mnie i Harrego i zaczęła nas tulić.
-Kochanie , ja przepraszam ,że wyjechałam nie mówiąc ci o ty..-nie dałem jej dokończyć.Bylłem tak szczęsliwy,ze nie dalem  rady i ją pocałowałem .
-Nic nie szkodzi.- Uśmiechnąłem się-Nawet nie wiesz jak bardzo tęskniłem.
-Harruś, a ty pewnie zastanawiasz się gdzie jest Pat..-zaśmiała się
-Yy.. no bo ja też się stęskniłem- zawstydził się

~~Caro~~- To ja skocze po swoje rzeczy . A wy się poznajcie.- wzięłam Tomka za rękę i przyciągnęłam do chłopaków
Pobiegłam na górę do pokoju. Zobaczyłam Maję siedzącą na łóżku.
Kurczaki . Zapomniała bym.
-Wezme ciuchy i pójdziemy cię poznać z chłopakami.- pocieszyłam dziewczynę.
Zabrałam wszystkie walizki i zeszłam z Majką na dół.
-Chłopaki chciałabym przedstawić Maję, siostrę Tomka.-dziewczyna si trochę zawsltydziła.
- Cześć Maja. Jestem Harry -pokiwał w naszą stronmogę uwierzyć , że to wy - Z jej oczu popłynęło kilka łez.
-Kochanie .. nie płacz.- Otarłam jej policzek.
- Udowodnimy ci to.- powiedział Harry po cstał biorąc butelkę wody jako mikrofon .
zaczęlii śpiewać.
- Baby , you light up my world like nobody else-.uśmiechnęłam się tylko , gdyż przypomniała mi się pobudka w hotelu.
Maja śpiewała z nimi . Było widać, że zna cały tekst. Z tego co wiedziałam nigdy nie była na koncercie, bo jej mama nie miała tylu pieniędzy. Postanowiłam to zmienić
-Niall.-zawołlalaam Blondaska - musimy pogadać.
-Cos cię tało- zapytał zdziwiony.
- Nie nic . PoprostuMaja jest wielką fanką a nigdy nie miała okazji być na koncercie.. mógłbyś to załatwić?- w celu przekupienia dałam mu całusa w polik
- Noo. nie ma prolblemu. To może Tomka też weźmiemy?
-Pewnie jeteś kochany.

Wróciliśmy do salonu .
- Wszyscy wychodzimy , jedziemy po Pat, później do mne po resztę ciuchów i do Londynu na koncert.- krzynólnie
Wszyscy byli zadowoleni . Maja szczególnie.
Zapakowaliśmy się do auta i pojechaliśmy.
_______________________________________
Wiem że jest dużo błędów , ale to nie moja wina . Tablet mi przenosi lub usówa litery :c.
Mam nadzieje ,że się podoba :)..
Info dla Eweliny - twój pomysł pokaże się w kolejnym rozdziale :)
/Kara :3o


1 komentarz: