Bardzo , ale to bardzo was przepraszamy ,ale nie dodamy dzisiaj rozdziału. Jutro za to napiszemy 3.
Nie napiszemy bo przed naszym blokiem jest boisko do plażówki i Jakiś chłopczyk chcąc założyć siatkę nabił się na hak . Przyjechała karetka , straż . Straż najpierw musiała odciąć hak a później wyciągnąć Hak.
Karetka odjechała na sygnale.
Jeszcze raz bardzo przepraszamy ,ale jesteśmy w szoku. Mam nadzieje ,że się nie gniewacie . /Kara i Pat.
Rozumiem was i wybaczam. :* / Ania
OdpowiedzUsuńDziękuje za wyrozumiałość ;* Aniu <3 /Kara
OdpowiedzUsuń