Gdy się obudziłam Niall jeszcze słodko spał .
Zeszłam po cichu na dół .
W kuchni ujrzałam Liam'a .
- Czemu sprzątasz ?
- Bo ktoś musi .
- Pomogę ci .- jak powiedziałam tak zrobiłam .
Po jakimś czasie cały dom był wyprzątany .
- Kurcze .- powiedziałam stojąc nad dywanem brudnym od krwi .
- Co się stało ? - zapytał Li .
- Nie wiem , czy krew się zmyje . Poszłam do łazienki i wzięłam mokrą szmatkę i zaczęłam szorować plamę .
- Nic się nie stało . Ten dywan i tak musi być wyrzucony . - Pocieszył mnie Payne .
Zwinął dywan i wyniósł go przed drzwi .
Poszłam się przebrać .
- Hej kochanie.- uśmiechnęłam się do zaspanego chłopaka .
- Hej .- Wstał , podszedł do mnie i pocałował moje ramie .Podeszłam do szafy i zabrałam jakieś ciuchy .
Weszłam do łazienki . Chciałam zamknąć drzwi , ale Niall je złapał .
-Muszę siku .
- Spadaj byłam pierwsza . - zaczęłam szarpać drzwiami .
- Pech.- Wcisnął się do środka .
- Niall chcę się ubrać .- Powiedziałam tupiąc nogą .
- To się ubieraj . Nie przeszkadzaj sobie . - Ruszył w stronę ubikacji .
Zaczęłam się ubierać .
Byłam tyłem do niego .
-Tylko nie podglądaj ! -zaśmiałam się .
- Nie ma problemu .
Zapinając stanik spojrzałam w lustro . Ujrzałam jak Niall się obraca i mnie obserwuje .
- Kłamczuch .
Podeszłam do niego . Byłam w samej bieliźnie .
Przytuliłam go mocno .
- Dzisiaj jest wielki dzień. -Pocałował mnie .
- Co jest dzisiaj ? - Zapytałam .
Czyżbym o czymś zapomniała ?
- Dzisiaj idziemy ustalić datę naszego ślubu .
- Serio ?
- Tak . Jesteśmy umówieni za 2 godziny .
Pobiegłam do szafy , aby znaleźć odpowiedniego .
Wybrałam to i poszłam do salonu .
Usiadłam na kanapie koło Pat i Verr .
- Pokaże ci coś .- powiedziała Al łapiąc telefon .
*Wcześniej*
~~ Al~~
Po przebudzeniu nie mogłam znaleźć mojego lusterka , więc poszłam do Zayn'a .
Spał tak uroczo ,że nie miałam serca go obudzić .
Złapałam za telefon i nagrałam krótki filmik .
*Teraz*
~~Caro~~
Pokazała nam krótki filmik .
- Awww. - powiedziałam .
- Gdzie się wybierasz? - zapytała Veronica .
- Zobaczysz .- zaśmiałam się .
Podeszłam do lodówki i nalałam sobie soku pomarańczowego .
- Idziemy ? - zapytał Niall .
- Na pieszo ? -było daleko .
- Harry nas zawiezie głuptasie.
Dopiłam soku i wyjechaliśmy .
Droga zajęła nam 30 minut.
- Poczekać na was? - zapytał Hazz otwierając okno .
- Nie. - uśmiechnął się i puścił mu oczko Niall .
Weszliśmy do środka .
Usiedliśmy w poczekalni .
Nagle drzwi się otworzyły .
- Pan Horan ? - zapytała miła pani .
- Tak - Powiedział wstawiając .
-Zapraszam . - wskazała na drzwi .
Usiedliśmy przed biurkiem .
Niall odpowiadał na wszystkie zadane pytania .
*Po 30 Minutach*
- Dziękujemy .- Powiedziałam ściskając rękę kobiety .
Wyszliśmy .
- Serio chcesz iść na pieszo ? - Zapytałam niechęcią .
- Tak . -złapał mnie za rękę .
Wolnym krokiem szliśmy przez uliczki Londynu .
Zatrzymaliśmy się .
- Coś się stało ? - zapytałam rozglądając się .
-Nie. - uśmiechnął się .- Jesteśmy na miejscu.
Weszliśmy do jakiejś restauracji .
Na dworze było już szaro .
Kelnerka zaprowadziła nas do naszego stolika , który był ślicznie wystrojony
Usiedliśmy i zamówiliśmy spaghetti .
Zaczęliśmy jeść .
- Niedługo o tej porze będziesz nosiła moje nazwisko .- pogłaskał moją dłoń .
- Nawet nie wiesz jak się cieszę .
- Będzie trzeba wysłać zaproszenia . - zaczęliśmy planować .
- A co z Martha 'ą ? - zapytał .
- Zadzwonię do niej .
Gdy wyszliśmy z restauracji na dworze było ciemno .
Chłopak objął mnie ramieniem i ruszyliśmy do domu .
O 22 byliśmy w domu .
Usiedliśmy przed TV .
Nagle reporter zaczął mówić .
" - Wiadomość z ostatniej chwili . Niall Horan i Jego dziewczyna Caro są zaręczeni . Na naszej stronie znajdziecie zdjęcia z romantycznej kolacji w jednej w Londyńskich restauracji , na których widać złoty pierścionek. Czy Niall odejdzie z One Direction ?"
Nialler poszedł po laptopa i napisał na swoim TT.
" Hej kochani. To prawda ,że Ja i Caro jesteśmy zaręczeni , ale nie mam zamiaru odchodzić z zespołu . #KochamWas #BestFansEver #LotOfLoves "
O 24 poszliśmy spać .



Super
OdpowiedzUsuńSuperrr :)
OdpowiedzUsuńsuperrrrr!!!!!!!!!! Sandra :*
OdpowiedzUsuń