Translate

poniedziałek, 24 lutego 2014

Chapter 69

Szliśmy bardzo długo , ponieważ nie chcieliśmy pchać się na tą zatłoczoną plażę główną , więc udaliśmy się na tak zwaną " dziką " , którą wcześniej znalazłam na mapie .

Poszliśmy się kąpać .
Woda była idealna .
Pływaliśmy .
Nagle Niall zniknął pod falą i długo nie wypływał .
- Niall ! - zaczęłam krzyczeć .
Pobiegłam w miejsce , gdzie go ostatnio widziałam .
Poczułam jak coś mnie złapało za nogę i wciągnęło pod wodę .
Gdy wypłynęłam nad wodę i ujrzałam Horana .
- Głupi jesteś ! Wystraszyłeś mnie ! - Byłam wściekła .
Mega zdenerwowana pobiegłam na kocyk .
Wytarłam się i bez słowa się położyłam .
- Kochanie ..- mówił podchodząc do kocyka .
Odwróciła się na plecy .
Założyłam okulary i leżałam .
- Caroo .. proszę cię .. To miał być żart .
- Wyjątkowo głupi .
Zamkniętymi oczami czułam promienie padające na twarz .
Nagle mokre ciało Horana wylądowało na mojej suchej skórze .
- Co do cholery robisz !? -Próbowałam go zrzucić .
- Serio się wystraszyłaś jak zniknąłem ? - zapytał zbliżając się do mnie na tyle , że nasze nosy się dotykały .
- Dziwisz się !?
- Czyli się o mnie martwisz ? - zbliżył się jeszcze bardziej .
- Jesteś dla mnie najważniejszy !
Pocałował mnie , a ja bez chwili zamyślenia odwzajemniłam pocałunek .
Spędziliśmy na plaży kilka godzin .

- A teraz może popracujemy nad wspomnieniami ? - zaproponował .
- Dobry pomysł .

Zaczęło się ściemniać .
- To może zrobimy tak , że będziemy biec z dwóch różnych stron i jak się spotkamy to się przytulimy . Okej ? - zarzucił pomysłem Nialler .
-Okej .

Ustawiłam na kamieniu swój telefon i włączyłam trym nagrywania .
Ustawiliśmy się i Niall krzyknął "Start "
Zaczęliśmy biec .
- Co !? - zaczęłam się śmiać .- Nie taki był plan .

Niall wrócił do mnie .
Złapał mnie za ręce , obrócił mnie i jednym zwinnym ruchem podniósł .
Czułam się jak księżniczka .

Wtuleni w siebie ruszyliśmy do hotelu .
Nagle ze sklepu wyleciała jakaś dziewczyna .
- To Niall Horan . - krzyknęła wskazując na nas palcem.

Zrobiliśmy kilka zdjęci i biegiem udaliśmy się do hotelu .
Położyliśmy się i szybko zasnęliśmy .


Rano , gdy wstałam w pokoju było mega duszno , więc poszłam uchylić okno .
To co ujrzałam mnie zszokowało .
Pod hotelem stało mnóstwo fanek .


4 komentarze:

  1. super *.* Chapter 69 haha
    sandra

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejciu, genialny rozdział, taki romantyczny i wgl. Czekam na next ♥ i zapraszam do mnie http://not-afraid-of-death-1d-ff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. bsyugri ^.^
    <3
    Zapraszam ;d
    http://lostinlifeonedirection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń