Nasze wakacje minęły nam strasznie szybko .
Było mi przykro ,że musimy już wracać .
Spakowałam się , ostatni raz spojrzałam na widok z okna .
Niall podszedł i przytulił mnie od tyłu szepcząc : -Obiecuję ,że jeszcze tu wrócimy .
Na końcu złożył delikatny pocałunek na moim policzku .
Łzy napływały mi do oczu z dwóch powodów .
Cieszyłam się ,że znów zobaczę moich przyjaciół , a z drugiej strony to były najlepsze wakacje i najchętniej zostałabym tu jeszcze na jakiś czas .
Niall złapał za walizki i pojechaliśmy w stronę lotniska.
Gdy usiadłam na naszym miejscu.
Zamknęłam oczy i obudziłam się już w Londynie .
- Kochanie ..- budził mnie Horan
- Już wstaję . -powiedziałam rozciągając się .
Przed lotniskiem czekał na nas Harry z Pat .
- Harry ! - krzyczałam jak tylko ich zobaczyłam i przytuliłam chłopaka .
- Dzięki .. - zaśmiała się Pat .
-Przecież wiesz ,że cię kocham .- przytuliłam ją .Nagle zrobiło mi się strasznie niedobrze - Ej poczekajcie ja jeszcze szybko pobiegnę do toalety .- powiedziałam zaczynając biec w stronę lotniska .
-Poczekaj. -Pat pobiegła za mną .
Wbiegłam do jednej z kabin powstrzymując się od zwymiotowania .
- To pewnie hotelowe krewetki .- powiedziałam uspokajając Pat .
- A może ..- zaczęła ,ale szybko jej przerwałam .
- Nie !
- Przecież to możliwe ..
- Nie!
Gdy tylko lepiej się poczułam wróciliśmy do chłopaków .
- Niall siadaj z przodu - powiedziałam czochrając mu włosy .
Gdy usiadłam zaczęłam zastanawiać się nad tym co Pat przypuszcza .
Moje myśli się kłóciły : - A może .- Na pewno nie ! Zabezpieczaliśmy się ..
Podeszłam do drzwi i szybko otwierając je krzyknęłam .- Już nie musicie tęsknić ,bo wróciłam .
Przywitałam się z wszystkimi .
- Nawet nie wiecie jak tęskniłam .- zaczęłam .
- My też . - powiedział Tomek .- Bez was było tak cicho .- zaśmiał się .
- Potrzeba coś ze sklepu ? - zapytałam - Bo idę się przejść .
- Chyba nie ..- Zaczęła Pat . - Pojdę z tobą .
Najpierw poszłyśmy do apteki po test ciążowy .
Poszłyśmy się przejść i przy okazji opowiedziałam jej jak było .
Gdy wróciłyśmy poszłam do łazienki i wykonałam test .
Odczekałam 3 minuty i ze strachem spojrzałam na okienko .
Niebieska kreska .
Usiadłam na podłodze i szukałam instrukcji .
" Jeżeli żadna kreska się nie pojawił , to nie doszło do zapłodnienia .
Niebieska kreska - nawet jeżeli kreska jest ledwo widoczna to znak ,że jesteś w ciąży "
Odrzuciłam od siebie pudełko i zaczęłam płakać .
-To nie możliwe ...
Nagle usłyszałam głos Pat .
- Wchodzę .
Ale ja szybko wybiegłam i pobiegłam do siebie zmykając drzwi .
Nadal płakałam ..
Nagle weszła Pat zakluczając drzwi .
- A co jeżeli Niall nie chcę dziecka .. Jeżeli mnie ZOSTAWI !? -Płakałam .
- Na pewno będzie się cieszył .
- Skąd możesz to wiedzieć ..- krzyczałam .
-Coś się stało ? - usłyszałam głos Nialla zza drzwi .
-Nie .- powiedziała Pat .
-Tak ! -poprawiłam ją . - Wyjdziesz na chwilę ?
Pat wyszła wpuszczając chłopaka .
- Co się stało ? - zapytał siadając obok mnie .
- Więc tak . -Zaczęłam .
- Jestem w ciąży ... -płakałam .
- Ale ..
- Tak wiem . Nie chcesz dziecka , masz karierę , a ja i dziecko będziemy ci tylko przeszkadzać rozumiem ! Nie musisz nic mówić . Jutro mnie już tutaj nie będzie . Pojadę do Polski , do domu . Nie będę ci nic wypominać nie przejmuj się - nie dawałam mu dojść do słowa . - Nie chcę alimentów , ani nic takiego .
Nagle Niall złączył nasze usta .
- Głupia jesteś ? Nawet nie wiesz jak się cieszę . -przytulił mnie mocno .
- Serio ?
- Nawet już myślałem o imieniu . -zaśmiał się .
Zeszliśmy na dół .
Naill bardzo dumny powiedział :
- Będę ojcem .
Zaczęły się gratulacje .
*12 miesięcy później *
Nasza mała córeczka miała już 3 miesiące .
Urodziła się zdrowa i silna .
Niall wybrał imię : Alyson .
Więc przedstawiam wam Alyson Horan .
Teraz jesteśmy wielką rodziną .
Niall wciąż z chłopakami koncertuje , fanki zaakceptowały fakt , że Niall jest tatusiem .
Wszyscy mamy się bardzo dobrze .
A zapomniałabym was poinformować :)
Harry i Pat mają ustaloną datę ślubu .


zajebiste
OdpowiedzUsuńSuper ^^ ;** sandra
OdpowiedzUsuńhttp://1d-she-diary-beautiful-butterfly.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńzapraszam nowy rozdział :)